SŁOWO NA DZIŚ:

Miłość daje nam skrzydła, rozpala wolę, zdobywa wzajemność. Dlatego pozwólmy upoić się tkliwością Boga, dajmy się porwać Jego miłości

Bł. Ks. Michał Sopoćko
Rekolekcje, T. XLIII, s.4.

Beatyfikacja

Wystąpienie kard. Audrysa Juozasa Bačkisa, Metropolity Wileńskiego

Dzisiaj cały Lud Boży raduje się z okazji beatyfikacji księdza Michała Sopocki. Raduje się Kościół w Wilnie i Kościół w Białymstoku - oba te miasta w czasach księdza Sopoćki należały do jednej diecezji.

Błogosławiony Michał Sopoćko jest dla nas wszystkich wzorem cierpliwego, gorliwego i wiernego kapłana.. Jako dobry pasterz służył tym wszystkim, do których Pan Bóg go posyłał. Całkowite poddanie się woli Bożej uczyniło z niego doskonałe narzędzie w ręku Pańskim. Chodzi tu zarówno o wychowanie młodych kleryków w seminarium, bycie ojcem duchowym, kapelanem wojskowym i młodzieżowym, jak i o założenie zgromadzenia sióstr Jezusa Miłosiernego. Wszystkie te posługi powierzone przez Pana, wykonał z wielką gorliwością i pokorą. Nie zważając na istniejące zagrożenie, ojciec Michał opiekował się biednymi, chorymi, maluczkimi, dodając im odwagi, pocieszając i umacniając. Pan Bóg wybrał go, wykorzystał jego przenikliwość i oddanie, by towarzyszył świętej Faustynie, którą Bóg wybrał jako narzędzie głoszenia Miłosierdzia Bożego. To zadanie ojciec Michał kontynuował również po śmierci siostry Faustyny.

Ksiądz Sopoćko całe życie poświęcił szukaniu i rozpoznawaniu woli Bożej. Zaś po jej rozpoznaniu - z pokorą ale i z odwagą ją wypełniał. Chociaż z tego powodu zaznał dużo niezrozumienia i doświadczył różnorakich cierpień. Dzisiaj pielgrzymi archidiecezji wileńskiej razem z wiernymi z różnych krajów przybyli do Białegostoku, gdzie spoczywają doczesne szczątki błogosławionego księdza Michała Sopoćki, apostoła Miłosierdzia Bożego. Wszyscy razem prosimy go o wstawiennictwo, by Miłosierdzie Boże promieniowało na cały Kościół i cały świat.